Piractwo komputerowe

Piractwo komputerowe -to działalność polegająca na łamaniu prawa autorskiego poprzez nielegalne kopiowanie i posługiwanie się własnością intelektualną bez zgody autora lub producenta utworu i bez uiszczenia odpowiednich opłat. (Wikipedia)

Piractwo komputerowe to nielegalne kopiowanie, reprodukowanie, używanie lub produkcja oprogramowania. Często spotykaną formą piractwa jest nielegalne kopiowanie, czyli sytuacja, w której osoby indywidualne lub firmy sporządzają kopie oprogramowania wbrew warunkom umowy licencyjnej jak np. wtedy, gdy ktoś pożycza kopię oprogramowania od kolegi z pracy lub znajomego, aby zainstalować ją na swoim komputerze, zamiast legalnie kupić ten produkt. Piractwo komputerowe jest u nas nadal bardzo popularne. Odwiedzając giełdy komputerowe, targowiska, korzystając z popularnych programów służących do wymiany plików, spotykamy się, na co dzień ze zjawiskiem piractwa komputerowego. Na różnego rodzaju bazarach w Internecie możemy nabyć praktycznie nieograniczoną ilość nielegalnego „softu”. Oprócz sprzętu komputerowego oraz różnego rodzaju podzespołów elektronicznych bez żadnych problemów znajdziemy sprzedawcę, który zaopatrzy nas w oprogramowanie lub płyty z filmami oraz muzyką.

Często nie zdajemy sobie sprawy, iż większa część tych dóbr została nielegalnie skopiowana, czyli ukradziona wydawcom, wykonawcom i autorom oprogramowania. Większość z nas nie wie, że dokonując takiego zakupu lub używając takiego oprogramowania możemy zostać pociągnięci do odpowiedzialności cywilnej jak i karnej. Zgodnie z przepisami o prawie autorskim i prawach pokrewnych kopiowanie i używanie programów komputerowych bez zezwolenia właściciela praw autorskich jest zabronione i podlega surowym sankcjom karnym i cywilnym. (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Mianem piractwa komputerowego określamy kopiowanie, reprodukowanie, używanie, wytwarzanie oraz rozpowszechnianie bez zezwolenia programu komputerowego chronionego przez prawo autorskie. (Ustawa z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim). A więc jeśli używamy programu komputerowego czy też systemu, na który nie posiadamy licencji, nie jest to oprogramowanie typu „open source” lub program typu „freeware” lub „shareware” to działanie takie można określić mianem piractwa komputerowego. W większości przypadków, powodem, dla którego dokonujemy zakupu nielegalnego oprogramowania jest bardzo wysoka cena jego licencjonowanej wersji. W Polsce jest to towar ciągle luksusowy i nie wielu użytkowników decyduje się na taki zakup. Sprawa bardzo istotna dla zasobności naszych polskich portfeli jednak nie tłumacząca faktu kupowania nielegalnych kopii oprogramowania tylko i wyłącznie z przyczyn ekonomicznych. Nabywając nielegalnie oprogramowanie musimy być świadomi. Iż uczestniczymy w procederze nielegalnym czyli w piractwie komputerowym. Konsekwencje mogą być bardzo poważne - grzywna, konfiskata sprzętu, wypłata odszkodowań autorom oprogramowania czy nawet kara więzienia. Piractwo komputerowe nie dotyczy tylko i wyłącznie indywidualnych użytkowników. Jest to także problem wielu firm, które świadomie używają takiego oprogramowania w celu obniżenia kosztów prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Większa część sankcji prawnych wynikających z tytułu używania nielegalnego oprogramowania na terenie firmy w trakcie przeprowadzania kontroli jego legalności wynika z niewiedzy pracodawcy o instalowanym oprogramowaniu. Aby przypadkowo nie stać się ofiarą piractwa komputerowego należy w odpowiedni sposób zarządzać swoimi zasobami informatycznymi. Służą do tego odpowiednie programy do audytu oprogramowania oraz audytu legalności oprogramowania, które zarządzają efektywnie i sprawnie procesami zachodzącymi na naszych komputerach.

 

Zagrożenia płynące z posiadania pirackich kopi:

Systemy komputerowe i przechowywane w nich zasoby informacji są narażone na wielorakie działania przestępcze wynikające z chęci zysku, nieuczciwej konkurencji, szpiegostwa oraz zwyczajnego chuligaństwa, mściwości lub złośliwości. Spośród wielu różnorodnych zagrożeń do najczęściej spotykanych należą: włamania do systemu, działania z ukrycia za pomocą bocznych drzwi (np. popełnianie nadużyć bankowych, kradzieże "elektronicznych pieniędzy"), prywatnych lub poufnych baz danych, podsłuchiwanie sieci lub monitorów (zmian w ich promieniowaniu elektromagnetycznym), niszczenie danych, rozpowszechnianie komputerowych wirusów. Działalność hakerów łamiących zabezpieczenia komputerów nosi znamiona przestępcze. Sieć Internet staje się źródłem oszustw i złośliwości nowego rodzaju, do których należą, np.: oferowanie zakupów za pomocą kart kredytowych z fikcyjnych sklepów, albo nieupoważnione zmienianie treści stron WWW. Najczęściej spotykanym przestępstwem komputerowym jest piractwo komputerowe - nagminne, słabo ścigane przestępstwo, polegające na produkcji, dystrybucji i sprzedaży nielegalnych kopii oprogramowania. Oprogramowanie pirackie można rozpoznać po znacznie zaniżonych cenach, gorszej jakości dokumentacji (lub jej braku) i kiepskim opakowaniu. Dystrybucja nielegalnego oprogramowania może odbywać się za pośrednictwem Internetu. Obecnie "piraci" mogą mieć odbiorców na całym świecie, co wielokrotnie zwiększa straty ponoszone przez producentów oprogramowania. Trzeba pamiętać, że nawet instalacja oprogramowania na więcej niż jednym komputerze, bez posiadania odpowiednich licencji, jest niezgodne z prawem i podlega karze. Nie oznacza to, że nie można pożyczyć nikomu kupionego programu, tylko że w tym samym czasie nie może być on zainstalowany na dwóch komputerach.

 

Piractwo internetowe, czyli muzyka, filmy i oprogramowania pirackie.

 

Biorąc pod uwagę fakt, iż żyjemy obecnie w dobie popularyzacji szerokopasmowego Internetu, nie musimy już wychodzić z domu i wydawać pieniędzy na dojazd i zakup „pirata” na targowisku. Wystarczy założyć w domu łącze internetowe, ściągnąć z sieci program do wymiany plików typu p2p, i przy odrobinie wysiłku uzyskamy dostęp do ogromnej biblioteki nielegalnego oprogramowania. Jak wynika z danych podawanych przez FOTA (Fundacja Ochrony Twórczości Audiowizualnej), prawie co drugi internauta, który ma w domu szybki dostęp do sieci ściąga pirackie filmy, muzykę i programy. Powodem tak ogromnego rozwoju piractwa w ostatnich latach nie są tylko i wyłącznie coraz to szybsze łącza w jakie wyposażone są nasze gospodarstwa domowe ale także nieograniczone możliwości kopiowania filmów, muzyki, oprogramowania na przenośne nośniki danych, takich jak płyty CD, CDRW, DVD, czy DVD-RW. Dlatego Kupując „pirata” lub ściągając go z Internetu musimy byćświadomi, iż według prawa możemy zostać potraktowani jako osoby biorące udział w przestępstwie. Konsekwencją mogą być bardzo poważne - grzywna, konfiskata sprzętu, wypłata odszkodowań autorom czy nawet kara więzienia. Zgodnie z przepisami o prawie autorskim i prawach pokrewnych kopiowanie i używanie programów komputerowych bez zezwolenia właściciela praw autorskich jest zabronione i podlega surowym sankcjom karnym i cywilnym. (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz. U. 1994r., nr 24) Mianem piractwa komputerowego określamy kopiowanie, reprodukowanie, używanie, wytwarzanie oraz rozpowszechnianie bez zezwolenia programu komputerowego chronionego przez prawo autorski. . (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz. U. 1994r., nr 24) W większości przypadków, powodem, dla którego dokonujemy zakupu nielegalnego oprogramowania jest bardzo wysoka cena jego licencjonowanej wersji.

 W Polsce jest to towar ciągle luksusowy. Jednak wytłumaczenie w tak trywialny sposób piractwa komputerowego traci rację bytu w konfrontacji z obowiązującym prawem, które jasno stwierdza, iż nabywając pirackie oprogramowanie uczestniczymy w procederze piractwa komputerowego. Konsekwencje mogą być bardzo poważne - grzywna, konfiskata sprzętu, wypłata odszkodowań autorom oprogramowania czy nawet kara więzienia. Piractwo komputerowe nie dotyczy tylko i wyłącznie indywidualnych użytkowników. Jest to także problem wielu firm, które świadomie lub nie uczestniczą w piractwie komputerowym. Firmy co prawda kupują pewną ilość legalnego oprogramowania, lecz bardzo często zdarza się, że po pewnym czasie tracą kontrole nad tym, co tak naprawdę zostało zainstalowane w firmie. Liczba użytkowników zaczyna przekraczać liczbę licencji i w momencie kontroli nasz komputer może zostać zatrzymany. Jak podaje BSA, większa część sankcji prawnych wynikających z tytułu używania nielegalnego oprogramowania na terenie firmy w trakcie przeprowadzania kontroli jego legalności wynika z niewiedzy pracodawcy o instalowanym oprogramowaniu na jego komputerach. Aby przypadkowo nie stać się ofiarą piractwa komputerowego należy w odpowiedni sposób zarządzać swoimi zasobami informatycznymi. Służą do tego odpowiednie programy do audytu sprzętu, oprogramowania oraz audytu legalności oprogramowania(uplook).

 

 

Jak sobie poradzić z piractwem?

 W obiegowej opinii to głownie cena oryginalnych płyt z filmami, muzyką czy oprogramowaniem są powodem licznego naruszania praw autorskich i piractwa komputerowego w Polsce.

 W taki razie co mogłoby przyczynić się do spodku zainteresowania zakupem nielegalnych płyt lub wymiany plików w popularnych sieciach p2p? Według artystów oraz przedstawicieli firm wydawniczych rozwiązania należy szukać w zapisach prawnych, które będą nazywać rzeczy po imieniu, czyli stworzenie takiego prawa, które będzie skutecznie egzekwowane. Dzięki taki rozwiązaniom będzie można karać tych, którzy faktycznie okradają artystów i wydawców. Ważna jest także edukacja społeczeństwa, które często bagatelizuje sprawy związane z piractwem, po przez tłumaczenie czym jest szeroko pojęte dzieło artystyczne, które powstaje często nakładem pracy bardzo dużej ilości osób. Ważna jest także, aby w społeczeństwie funkcjonowała świadomość jakie działania uznawane są przez prawo za łamanie praw autorskich, a jakie działania są w ramach tego prawa dopuszczalne, dlatego znajomość prawa autorskiego w tym przypadku wydaje się jak najbardziej zasadna. Rozwiązaniem może być także tworzenie takiego oprogramowania, które zainstalowane na naszym komputerze, będzie kontrolować legalność używanego przez nas oprogramowania (uplook). Jak uniknąć naruszania prawa, czyli poradzić sobie z ewentualnym problemem nielegalnego oprogramowania i piractwem komputerowym w firmie?

 

Po pierwsze – KONTROLA SIECI

 Zarząd oraz dział informatyki powinny sprawować pełną kontrolę nad danymi w firmowej sieci komputerowej.

Po drugie – INWENTARYZACJA OPROGRAMOWANIA

Ryzyko używania nielegalnego oprogramowania jest tym większe, im mniejsza wiedza o zasobach zgromadzonych w komputerach. Nie od rzeczy jest opracowanie spisu wszystkich programów zainstalowanych na firmowych komputerach, notebookach i serwerach, szczególnie w przypadku bezpośredniego dostępu pracowników do Internetu umożliwiającego im bez wiedzy administratora samodzielną instalację programów prosto z sieci. Należy też bezwzględnie przechowywać licencje na wszystkie zainstalowane programy.

Po trzecie – WERYFIKACJA LEGALNOŚCI OPROGRAMOWANIA

Najlepszym sposobem uzyskania wyczerpujących i aktualnych informacji o zainstalowanym w firmie programach jest audyt oprogramowania (uplook).

Po czwarte – POROZUMIENIE Z PRACOWNIKAMI

Warto zapoznać pracowników z zasadami użytkowania oprogramowania oraz podpisać porozumienia określające odpowiedzialność osób zatrudnionych w zakresie przestrzegania ustalonych w firmie procedur dotyczących zasad używania oprogramowania.

 Po piąte – ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA OPROGRAMOWANI

W większych firmach rozwiązaniem jest wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za zakup programów, ich instalację oraz za nadzór nad zasobami oprogramowania. W mniejszych instalowanie programów najlepiej powierzyć jednej osobie lub działowi. Zaoszczędzi to niespodzianek (zwłaszcza tych przykrych) w przyszłości.

 

   

 

Bibliografia:

 *http://manager.nf.pl/media/images/articles/7898_banner_700x330.jpg

 *http://www.meritum.us/2013/08/06/bat-na-internetowych-piratow/

 *http://www.komputerswiat.pl/nowosci/internet/2010/17/przemysl-muzyczny- rosnie-dzieki-walce-z-piractwem.aspx

 *http://pl.wikipedia.org/wiki/Piractwo_medialne

 

Autor: Paulina Z. kl.3D