Piractwo komputerowe - skutki i sposoby walki.

Źródło:www.crn.pl

Piractwo komputerowe to bezprawne kopiowanie lub rozpowszechnianie nielegalnych kopii oprogramowania. Osoby prywatne lub firmy dopuszczające się kopiowania oprogramowania komputerowego bez licencji mogą być pociągnięte do odpowiedzialności cywilnej lub karnej. Według polskiego prawa, właściciel podmiotu korzystającego z nielegalnego oprogramowania zagrożony jest karą grzywny w wysokości trzykrotnej ceny rynkowej tej aplikacji, zaś w zakresie odpowiedzialności karnej za piractwo komputerowe grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

    Źródło: www. tematy.biznes.gazetaprawna.pl

  Mimo możliwości otrzymania kary, do nielegalnego nabycia oprogramowania komputerowego przyznaje się co drugi Polak, to daje piąty wynik w rankingu krajów UE o najwyższej skali piractwa. W rankingu wyprzedza nas tylko: Łotwa i Litwa (54 proc.), Grecja (61 proc.), Rumunia (63 proc.) oraz Bułgaria (64 proc.).

źródło: www.komputerswiat.pl

 Nielegalne ściąganie plików drogą internetową co roku powoduje gigantyczne straty po stronie twórców. Legalnie sprzedaje się prawdopodobnie ledwie co dziesiątą grę czy program multimedialny, reszta to pirackie kopie.  Łączna wartość pirackiego oprogramowania została oszacowana na ponad 63 mld dolarów, w Polsce - na 618 mln.

       Źródło: www.pcword.pl

Osoby, które są uczciwe wiele zyskują mają: możliwość zarejestrowania gier na stronach CDP lub Cenegi i możliwość kupna kolejnych tytułów za mniejsze pieniądze, lub wybranie ZA DARMO innych bonusów, takich jak T-Shirt z logiem gry lub smycz, możliwość nazwania się PRAWDZIWYM graczem.

Posiadają gry FIZYCZNIE. Masz opakowanie, instrukcję, poradnik, mapę czasami soundtrack z gry, Wspomagają rynek, więcej gier będzie wychodziło na daną platformę bo będzie to bardziej opłacalne.

Są uczciwy wobec siebie samego i prawa.

Walkę z tym zjawiskiem podejmuje się na różne sposoby, które uderzają niejednokrotnie także w uczciwych użytkowników. Jedną z metod walki z piractwem są ataki na twórców programów do przesyłu danych. W amerykańskiej sprawie Grokster skazano producenta programu za to, że promując ów program nakłaniał do wykorzystywania go w celu łamania praw autorskich. Sprawa Napster dotyczyła amerykańskiego programu komputerowego, który pozwalał użytkownikom wymieniać się plikami MP3 ze zbiorów znajdujących się na ich komputerach. Firmie zarzucono naruszenie prawa, aczkolwiek za bezpośrednich naruszycieli praw autorskich uznano samych użytkowników programu, którzy oferowali nielegalne pliki. Serwis oczywiście zamknięto.

Pojawiają się różne opinie o potrzebach zmian w systemie walki z piractwem internetowym. Znaleźć można propozycję karania twórców programów, którzy we wprowadzanych na rynek programach nie wprowadzają technicznych zabezpieczeń, uniemożliwiających nielegalną wymianę plików. Następnym pomysłem może być kampania edukacyjna mająca na celu podnoszenie świadomości internautów w zakresie zagrożeń związanych ze sprzedażą i nabyciem pirackich kopii oprogramowania w intrenecie. W chwili obecnej krajowe regulacje dotyczące piractwa internetowego są jeszcze zbyt mało precyzyjne.

 

Bibliografia:

1. http://serwisy.gazetaprawna.pl/prawo-autorskie/artykuly/617381,polska_w_pierwszej_piatce_w_rankingu_piractwa_komputerowego_w_ue.html

2.http://lexplay.pl/artykul/prawo_autorskie/Metody-walki-z-piractwem-w-Internecie2

3. http://www.computerworld.pl/news/3248/BSA.ostrzega.przed.skutkami.piractwa.html

 

Autor: Izabela Ł.